Zabił Olę, bo go nie chciała. Sąd litościwy dla mordercy

18-letnia Aleksandra B. zginęła w styczniu 2017 roku. Dziewczynę zabił jej były ukochany. 22-letni Kamil M. nie potrafił pogodzić się z końcem ich związku. Postanowił zabić byłą partnerkę. Przyszedł do jej domu i zadał niemal 120 ciosów nożem. Chociaż prokuratura domagała się dla zabójcy dożywotniego więzienia, sąd zdecydował inaczej.

Sąd Najwyższy oddalił wniosek o kasację wyroku ws. zabójstwa Aleksandry B. z Ząbkowic Śląskich (woj. dolnośląskie). Wniósł o nią minister sprawiedliwości – prokurator generalny. Kamil M. w styczniu 2017 roku przyszedł do mieszkania swojej byłej dziewczyny i zadał jej około 120 ciosów nożem.

Po zabójstwie jak gdyby nigdy nic wrócił do swojego domu, a potem razem z rodzicami zgłosił się na policję. 22-latek próbował symulować chorobę psychiczną, ale biegli z zakresu psychiatrii stwierdzili, że w chwili czynu był poczytalny. 

Sąd pierwszej instancji skazał Kamila M. na dożywocie z możliwością wcześniejszego wyjścia na wolność dopiero po odsiadce 40 lat. Jednak sąd apelacyjny doszedł do wniosku, że kara ta jest zbyt dotkliwa. Wyrok zmieniono na 25 lat.

– Kara zasądzona przez Sąd Okręgowy w Świdnicy była rażąco surowa i niewspółmierna do winy. Przy wymierzaniu kary należy brać pod uwagę sposób życia oskarżonego, jego zachowanie, postawę procesową oraz to czy są perspektywy społeczne dla niego – uzasadniał w 2019 roku decyzję składu orzekającego sędzia Bogusław Tocicki. Argumentował, że Kamil M. jest młody, co daje nadzieję na pomyślną resocjalizację.

Z wyrokiem nie zgodził się prokurator generalny. Stąd wniosek do Sądu Najwyższego. Organ ten podtrzymał jednak decyzję drugiej instancji. Kamil M. spędzi więc za kratkami 25 lat.

Według SN ocena sądu apelacyjnego nie doprowadziła do rażącej niewspółmierności kary. Jak podkreślił sąd, element wychowawczy kary musi być w tym przypadku uwzględniony. Zdaniem SN w tym przypadku nie występuje okoliczność demoralizacji skazanego. „Nie można powiedzieć żeby kara orzeczona przez sąd odwoławczy była karą niewspółmiernie łagodną” – zaznaczył sąd.

źródło: PAP, Fakt24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*