WARSZAWA: Ormianin zmasakrował oko Ukraińcowi

Policjanci z warszawskiej Woli zatrzymali 40-letniego obywatela Armenii, który miał pobić Ukraińca. W wyniku zdarzenia poszkodowanemu mężczyźnie pękła gałka oczna. Ormianin zaraz potem uciekł, a obywatel Ukrainy trafił do szpitala. Podejrzanemu grozi grozi do 10 lat więzienia.

Trzymiesięczny areszt zastosował sąd wobec 40-letniego obywatela Armenii podejrzanego o spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała na zdrowiu w postaci ciężkiego kalectwa. Dzięki czynnościom operacyjnym i dochodzeniowym policjantów z Woli 40-latek został namierzony i zatrzymany. Z ustaleń wynika, że na terenie jednego z bazaru na Woli sprawca zaatakował pokrzywdzonego uderzając go pięścią w twarz w skutek czego doszło do pęknięcia gałki ocznej. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

W październiku ubiegłego roku policjanci z wolskiej komendy otrzymali zgłoszenie o napaści na obywatela Ukrainy. Z wstępnych informacji wynika, że pokrzywdzony został zaatakowany na bazarze przez nieznanego mu mężczyznę. W pewnej chwili sprawca zadał mu cios pięścią w twarz w wyniku czego pokrzywdzony doznał poważnych obrażeń ciała w postaci pęknięcia gałki ocznej. Zaraz po tym mężczyzna uciekł, pokrzywdzony trafił do szpitala.

Po wykonaniu czynności procesowych przez śledczych do działań włączyli się policjanci operacyjni. W wyniku ustaleń i zgromadzonego na każdym etapie materiału dowodowego śledczy wytypowali mężczyznę mogącego mieć związek ze zdarzeniem. Zaraz po tym został on zatrzymany na warszawskich Włochach.

Podejrzany usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci ciężkiego kalectwa. Policjanci wystąpili do prokuratora z wnioskiem o zastosowanie środka izolacyjnego wobec 40-latka. Prokurator przychylił się do wniosku i decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

KSP

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*