Usłyszała zarzuty zabójstwa 10-letniego syn

W poniedziałek, 2 grudnia, Prokuratura Okręgowa w Lublinie poinformowała o postawieniu zarzutu zamordowania 10-letniego syna  38-letniej Monice S. . Jak przekazano, miało do tego dojść ze szczególnym okrucieństwem.

– Kobieta w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, nakrywając kołdrą ciało dziecka wraz z głową, unieruchomiła je przytrzymując własnym ciałem i w ten sposób doprowadziła do uduszenia pokrzywdzonego – poinformowała prok. Agnieszka Kępka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. 38-latce grozi za ten czyn dożywocie.

Monika S. jeszcze w zeszłym roku była prezesem Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta. Kobieta zamiast pomagać, okradała jednak ubogich podopiecznych. Miała zabrać z kasy stowarzyszenia 220 tysięcy złotych. Prezes została aresztowana, a stowarzyszenie – prowadzące stołówki i rozdające dary ubogim – stanęło na skraju bankructwa. Kobiecie za kradzież groziło nawet 10 lat więzienia.

Jej proces jeszcze się nie rozpoczął, ale ponieważ wszystkie materiały w śledztwie zostały zabezpieczone, wyszła na wolność z aresztu i wróciła do swojego podlubelskiego domu.

źródło:fakt24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*