Chciał uprawiać seks z Alicją. Gdy mu nie wyszło, to ją zabił

25 lat za kratami – na tyle skazał rybnicki sąd 22-letniego Adriana P., który w lutym ubiegłego roku zamordował 17-letnią Alicję, koleżankę swojej siostry. Morderca nie wzruszył się wyrokiem, nie chciał nawet słuchać uzasadnienia, tylko poprosił sąd o wyjście z sali.

2 lutego 2018  r. Adrian F. spotkał dziewczynę, gdy wychodziła z dyskoteki w Rybniku. Podczas odprowadzania zaczęli się całować. W okolicach garaży Adrian F. chciał z nią odbyć stosunek seksualny, ale mu nie wyszło. Gdy Alicja nazwała go ćpunem, wściekł się i udusił dziewczynę, roztrzaskał jej też głowę cegłą albo drągiem. Potem próbował nieudolnie ubrać. Ciało porzucił w okolicach garaży.

I chociaż obrona próbowała wskazać, że był to proces poszlakowy, sąd się z tym nie zgodził. – Są niezbite dowody jego winy. Szli razem co wynika z zapisu monitoringu. Są ślady jej krwi na odzieży oskarżonego. Została skatowana, miała złamania kości w obrębie twarzoczaszki, w efekcie ją uduszono – argumentował sędzia Furman.

Na staniku dziewczyny również znaleziono ślady biologiczne oskarżonego. Są też inne dowody jego sprawstwa. Na trasie zabójstwa ujawniono spaloną torebkę dziewczyny, kolczyk, kartę pamięci i zwęglony telefon.

– To człowiek zdemoralizowany, nie szanuje autorytetów. Jego postawa „co mi zrobicie” jest wielokrotnie przez niego powtarzana. To recydywista, który aktualnie odbywa karę 3 lat więzienia za rozboje – powiedział sędzia Ryszard Furman z Sądu Okręgowego w Rybniku. – Może się starać o warunkowe wyjście dopiero po odbyciu 20 lat więzienia.

Adrian P. po ogłoszeniu wyroku nie chciał słyszeć uzasadnienia i zażyczył sobie wyprowadzenie z sali. Rodzina dziewczyny ma nadzieję, że na długo pozostanie za kratami.

źródło:Fakt24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*