SZCZECIN: Zabił rodzinę i liczy na wolność

Mężczyzna skazany na dożywocie za zabicie trzech osób będzie jeszcze raz przekonywał sąd, że jest niewinny, a sprawcami są jego koledzy.

W minionym tygodniu  Sąd Okręgowy w Szczecinie po raz kolejny przedłużył areszt Radosławowi Warawce. Oskarżony posiedzi w celi co najmniej do czerwca. Na koncie ma nieprawomocny wyrok dożywocia za zabicie matki, ojczyma i przyrodniego brata w kwietniu 2011 r. w Szczecinie. Nie przyznał się do winy i zamierza walczyć o uniewinnienie przed sądem apelacyjnym. Apelacja jest już gotowa i wkrótce ma wpłynąć do sądu apelacyjnego.

Adwokat Warawki, mecenas Przemysław Wiaczkis podważa ustalenia sądu pierwszej instancji dotyczące m.in. czasu jaki zajął współoskarżonym do przyjazdu do Szczecina i powrotu do domu. Warawko twierdzi, że zabójcami są współoskarżeni, którzy zmusili go, aby pomógł im dostać się do domu rodziców. Ale sąd nie dał mu wiary, bo ustalił, że współoskarżeni nie mieliby czasu, aby dojechać do Szczecina z Poznania, zabić i wrócić do domu. Sąd ustalił to m.in. na podstawie logowania się ich telefonów komórkowych. Proces jest poszlakowy. Nie ma bezpośredniego dowodu winy skazanego.

Sąd skazał go na podstawie pośrednich dowodów, które ułożyły się w całość.

Joanna Jączek

1 komentarz do SZCZECIN: Zabił rodzinę i liczy na wolność

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*