Zabił swoją dziewczynę, bo nie poszła do szkoły

Do bestialskiego zabójstwa doszło 9 stycznia w Ząbkowicach Śląskich, w mieszkaniu na ul. Strzelińskiej. 19-letni Kamil M. zadał swojej dziewczynie kilkanaście ciosów nożem. Gdy już dokonał zbrodni, wówczas poinformował o tym  swoją  matkę i babcię.

Kamil M. pojawił się rano w mieszkaniu Oli (19 lat). Oboje chodzili do jednej klasy w technikum w Ząbkowicach Śląskich. Jednak dziewczyna stwierdziła, że tego dnia nie idzie do szkoły. Chłopak chciał koniecznie wiedzieć dlaczego, ale Ola przez kilka godzin nie chciała mu odpowiedzieć na to pytanie. Nie wiadomo, co było powodem wagarów, i co dokładnie się stało w mieszkaniu. W pewnej chwili chłopak przyniósł z kuchni nóż i zaatakował 19-latkę. Ale ten się wykrzywił po zadaniu kilku ciosów.

Ola wykorzystała ten moment i wybiegła na korytarz. Wołała  pomocy, ale nikt nie przyszedł jej na ratunek.  W tym czasie Kamil przyniósł drugi nóż, i  zadał dziewczynie śmiertelne ciosy.

Gdy dokonał zbrodni zadzwonił do matki i babci z informacją, że zabił swoją dziewczynę.

W maju oboje mieli zdawać maturę.

Bes

Fot.PAP

8 komentarzy do Zabił swoją dziewczynę, bo nie poszła do szkoły

  1. Ludzie opanujcie się z tym kopiowaniem…kurde przeczytajcie i już a nie kopiujecie po ch***??? Sensacja co??? Dajcie spokój pomyślcie o jej rodzinie co czuje czytając to jak ktoś ciągle coś udostępnia… porażka!!! Ogarnięcie się!

  2. Japierdol co za pierdolniety dzieciak!! Se myślę Ty kurwo jebana ze jak uda Ci się wyjść z pierdla.. (właściwie juz tam Ci zrobią z ryja jesień średniowiecza) ..to pamiętaj, ludzie zapamiętują takie wydarzenia i jestemtego w 100% pewien ze dojdzie do publicznego linczu

  3. tragedia dla obu rodzin, a mnie interesuje jedno – gdzie byli sasiedzi??? nikogo nie bylo wtedy w tak duzym bloku. mało prawdopodobne…. to jest problem – znieczulica mylona ze strachem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*