logotype

Aktualny numer

  • Reporter

Komiks


Reporter


Ryszard K. po raz drugi targnął się na własne życie. Tym razem skutecznie. Wcześniej jednak zabił swojego zięcia i usiłował pozbawić życia córkę. Motywy tych działań nie do końca są jasne.

 

 Kardiolog z Katowic uwierzył, że student medycyny z Arabii Saudyjskiej jest majętnym biznesmenem, który inwestuje w prywatyzację polskich szpitali. Licząc na szybki zarobek, przekazał mu ponad pół miliona złotych. Zachował się, jak typowa ofiara banalnej metody „na wnuczka”. Ale ta historia nie jest banalna. Mogłaby posłużyć za scenariusz filmu. Są w niej wielkie pieniądze, egzotyczny inwestor, miliarder z Chin i … gubernator z Krakowa. A w tle, ludzka naiwność zgłuszona chęcią zysku.

Dobrowolnie, ale nie z własnej woli - to słowa jasnowidza. Jednego z kilku, których w sprawie tajemniczego zniknięcia córki odwiedziła pani Genowefa wraz z nieżyjącym już mężem Franciszkiem.

Pobliscy sąsiedzi o rodzinie tej nie mają dobrego zdania. Picie i awantury były w tym domu na porządku dziennym. Czy jednak morderstwu, do jakiego doszło w połowie kwietnia, nie można było zapobiec?

 

Autor recenzowanego „Plagiatu" nosi w swojej biografii całkiem spory bagaż literackich doświadczeń i dorobek wydawniczy. Dotychczas znany był miłośnikom dobrej klasycznej muzyki rockowej jako autor bardzo ciekawych biografii zespołu Genesis i muzyków Petera Gabriela, Steva Hacketta oraz Phila Collinsa.

W Internecie bez problemu można nabyć podrobione dowody osobiste, prawa jazdy, legitymacje studenckie. Dokumenty są jak prawdziwe. Czasami od oryginałów różni je jedynie naklejka, która jednak daje się niezwykle łatwo oderwać. Na dokumentach można umieścić swoje zdjęcie i wybrane dane osobowe. Okazuje się, że dzięki jednemu zapisowi w Kodeksie Karnym wytwarzanie takich podróbek jest legalne…

Ta zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami Świebodzic (woj. dolnośląskie). 16 kwietnia, w mieszkaniu na Osiedlu Piastowskim, policja ujawniła zwłoki młodej kobiety. Znajdował się tam także z podciętym gardłem jej mąż.

Wpadka nagiej sąsiadki

Były już metody oszukiwania na policjanta, wnuczka, pracownika socjalnego itp. Ale na gołą sąsiadkę, jeszcze nie. Ktoś musiał zatem być pierwszy.

Łatwość, z jaką mordercy przebywającemu w szpitalu psychiatrycznym w Międzyrzeczu udało się uciec, rodzi pytanie, czy możemy czuć się bezpieczni. Morderca, trafiając do szpitala, uniknął długoletniego więzienia. Izolując od społeczeństwa takie jednostki powinnyśmy mieć pewność, że już dla nikogo i nigdy nie będą stwarzać zagrożenia. Ta historia pokazuje, że wcale tak nie jest.

Jak wynika z oficjalnych statystyk opublikowanych przez Służbę Więzienną, obecnie w Polsce przebywa w zakładach karnych około 71,6 tysięcy osób. Miejsc jest dla kilku tysięcy więcej, i pewnie wkrótce się zapełnią. Nie w tym jednak problem. Taką rzeszę ludzi i zakłady karne trzeba przecież utrzymać, a to kosztuje gigantyczne sumy.

Strona 1 z 212